Zgadzam się, że BTAS jest świetny (ale Johnny Quest świetniejszy ;) ), z jednym "ale". Ten serial kończy się, kiedy zostaje wprowadzony Robin. Odcinki z nim są wymuszone, denne, naiwne, po prostu głupie. A potem dochodzi Batwoman i tylko czekać, aż dodadzą Batdoga albo Batmouse.
10-06-2007, 19:49






