Nie wiem czy pisałem tu: w wielu momentach wali tak masakrycznie CGI i Bluboxem, że odnosi się wrażenie oglądania jakiegoś bardzo dobrego przerywnika z gry. Poza tym: niektóre sceny są zbyt przepakowane akcją i tzw. szczęśliwymi zbiegami okoliczności.
I 2 sprawy- jak przetransportowano Konga? I kto normalny odkrywając wyspę z wymarłymi miliony lat temu zwierzętami podnieca się przerośniętym gorylem?
Ocena spada do 6/10
Wczoraj zaliczyłem poza tym odświeżenie Hanibala, dziś będzie The Thing...
I 2 sprawy- jak przetransportowano Konga? I kto normalny odkrywając wyspę z wymarłymi miliony lat temu zwierzętami podnieca się przerośniętym gorylem?
Ocena spada do 6/10
Wczoraj zaliczyłem poza tym odświeżenie Hanibala, dziś będzie The Thing...
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
15-10-2011, 17:10





