Jak mówiłem - na pewno jest przesłanie. Banalne, proste i o małym znaczeniu ale jest. Zawsze da się jakieś znaleźć. Walki i humor przeważają nie dlatego, że twórca pomyślał, że fajnie będzie do tego intelektualnego dzieła wstawić trochę akcji i w pewnym momencie się zapomniał, tylko chciał stworzyć komiks rozrywkowy za który dostanie kasę. Posiłkował się mitami i tyle.
Jeżeli jest książka horror ale na jednej stronie pojawi się komediowy motyw to nie znaczy, że to jest komedia tylko łatwo można się pomylić, że to horror patrząc na 300 stron "horrorowatych".
Jeżeli jest książka horror ale na jednej stronie pojawi się komediowy motyw to nie znaczy, że to jest komedia tylko łatwo można się pomylić, że to horror patrząc na 300 stron "horrorowatych".
24-05-2007, 20:17





