Widzisz Anielski, są gusta i guściki.
Moim skromnym zdaniem: zanim podniesiesz głos w dyskusji wypadałoby zobaczyć o czym mówisz - czyli obejrzeć film. To tak jak przeczytać pierwszą i ostatnia stronę książki stwierdzając ze jest do dupy:D
Inna kwestia to fakt że skoro męczyłeś się na tym filmie, to po kiego oglądałeś pozostałe części? Rozumiem że po 30 minut i na podglądzie, ale po co w ogóle? Żeby potem błyskotliwie wypowiadać się na forum? Żeby mieć komfort napisania że to gówno? Na jakiej podstawie? Na takiej że Tobie się nie podoba?
Moim skromnym zdaniem: zanim podniesiesz głos w dyskusji wypadałoby zobaczyć o czym mówisz - czyli obejrzeć film. To tak jak przeczytać pierwszą i ostatnia stronę książki stwierdzając ze jest do dupy:D
Inna kwestia to fakt że skoro męczyłeś się na tym filmie, to po kiego oglądałeś pozostałe części? Rozumiem że po 30 minut i na podglądzie, ale po co w ogóle? Żeby potem błyskotliwie wypowiadać się na forum? Żeby mieć komfort napisania że to gówno? Na jakiej podstawie? Na takiej że Tobie się nie podoba?
25-01-2012, 22:54





