W "Psychozie" rozwala scena, w której Norman próbuje utopić samochód w bagnie. Super sprawa. Zwłaszcza to jego spojrzenie, gdy w pewnym momencie auto nie chce iść na dno :)
Słynne morderstwo pod prysznicem nie robi dzisiaj żadnego wrażenia. "Psychoza" opalizuje znacznie lepszymi ujęciami. Wkurwia mnie, kiedy słyszę w telewizji albo przy jakiejś innej okazji powtarzaną niczym zaklęcie formułkę "Obejrzyj Psychozę, bo tam jest scena pod prysznicem". Dowodzi to tylko skostnienia współczesnej krytyki.
Słynne morderstwo pod prysznicem nie robi dzisiaj żadnego wrażenia. "Psychoza" opalizuje znacznie lepszymi ujęciami. Wkurwia mnie, kiedy słyszę w telewizji albo przy jakiejś innej okazji powtarzaną niczym zaklęcie formułkę "Obejrzyj Psychozę, bo tam jest scena pod prysznicem". Dowodzi to tylko skostnienia współczesnej krytyki.
04-02-2007, 13:05






