Hitch napisał(a):A ty powtórz sobie: film o gościu w gumowym stroju nietoperza walczacym z clownem-gangsterem, wyreżyserowany przez faceta od filmu o kolesiu z nożyczkami zamiast rąk. I jak? ;)Crov napisał(a):Wręcz przeciwnie, Iron Man jest bardzo ważną i popularną postacią w świecie Marvela, zwłaszcza teraz gdy został dowódzcą rządowej organizacji S.H.I.E.L.D. Zawsze był ważną postacią, fundatorem i jednym z "zakładających" członków Avengers, czyli najwiekszej chyba grupy superbohaterów w Marvelu.Boze... Powtorz to sobie na glos przed lustrem. :shock:
A co do avatara... w Dragon Ballu przynajmniej mam pewnosc ze po glupkowatych tekstach i innych pierdolach ktos komus urwie glowe.
Swoją drogą, nie brzmi to szczegolnie obciachowo. Został szefem rządowej organizacji, będącej w pewien sposób mutacją CIA. Taki kicz? Był fundatorem zespołu superludzi, przygotowanych do działania w nawet najbardziej ekstremalnych sytacjach. Bardziej obciachowo brzmi to, ze stworzył superzbroje i walczy ze złem, co i tak jest bardzo skrótowym opisem postaci Iron Mana. Zresztą, opisując równie krótko Desperate Housewives człowiek może przygotować się na telenowelę, so puh-lease.
Swoja drogą, mów mi Crov.
02-04-2007, 19:14





