No mowie o rezyserskiej.
Ta co trafila do kin i byla na VHS/DVD do dzsiaj wydawana to byla tak zwana wersja Gibsona, ktory zajal sie wszystkim bo ciagle byly problemy z rezyserem itd.
Wersja Gibsona jest dluzsza o 15 minut i ciekawsza pod wzgledem fabuly jednak zostawil kilka zagran pod publiczke czyli wlasnie psa ktory przezyl postrzal czy standardowy happy end. Takze jego pomyslem byla postac grana przez Kristoffersona, motyw z synem i scena tortur.
Wersja rezyserska jest krotsza. Zamiast Kristoffersona jest postac pewnej pani ktorej nawet nie widac w filmie (slychac tylko przez bodajze telefon).
I ktora to zgadza sie niemal od razu na jego rzadania.
Final dzieje sie na jakiejs platformie gdzie Proter aranzuje oddanie mu jego dzialki. Zdobywa pieniadze, ale szefowa wyslala takze platnych zabojcow zeby go zatrzymali. Gibson sie bogaci ale i dostaje kulke. Chce umrzec i wogole ale Maria Bello przekonuje go zeby zyl i razem jada do lekarza.
Ta co trafila do kin i byla na VHS/DVD do dzsiaj wydawana to byla tak zwana wersja Gibsona, ktory zajal sie wszystkim bo ciagle byly problemy z rezyserem itd.
Wersja Gibsona jest dluzsza o 15 minut i ciekawsza pod wzgledem fabuly jednak zostawil kilka zagran pod publiczke czyli wlasnie psa ktory przezyl postrzal czy standardowy happy end. Takze jego pomyslem byla postac grana przez Kristoffersona, motyw z synem i scena tortur.
Wersja rezyserska jest krotsza. Zamiast Kristoffersona jest postac pewnej pani ktorej nawet nie widac w filmie (slychac tylko przez bodajze telefon).
I ktora to zgadza sie niemal od razu na jego rzadania.
Final dzieje sie na jakiejs platformie gdzie Proter aranzuje oddanie mu jego dzialki. Zdobywa pieniadze, ale szefowa wyslala takze platnych zabojcow zeby go zatrzymali. Gibson sie bogaci ale i dostaje kulke. Chce umrzec i wogole ale Maria Bello przekonuje go zeby zyl i razem jada do lekarza.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
08-04-2007, 20:27





