Srakowata kolorystyka tych zdjęć wcale wam nie pomaga. :) Co oczywiście nie znaczy, że wolałbym dyskotekę. A1 i A2 - to prawdziwy wzór. A:R to naprawdę piękne obrazki, którym nie przeszkadza nawet kolorystyka.
Ale to kwestia gustu, więc jeśli będziecie próbowali wpłynąć na moje zdanie (że nie podobają mi się zdjęcia w A3), to znajdę, zabiję, roztopię w tłuszczu, wydestyluję, a gotową perfumą spryskam się w różnych miejsach.
Ale to kwestia gustu, więc jeśli będziecie próbowali wpłynąć na moje zdanie (że nie podobają mi się zdjęcia w A3), to znajdę, zabiję, roztopię w tłuszczu, wydestyluję, a gotową perfumą spryskam się w różnych miejsach.
09-04-2007, 16:53






