Lepiej żebyście szli do kina na ten film, skoro nie jest zły. Szczególnie jeśli chcecie więcej SFów i więcej nie-sequeli, nie-rimejków, nie-adaptacji (i nie wyjeżdżajcie mi, że to ekranizacja komiksu, który się nie ukazał).
Co do muzycznych niewypałów to nigdy nie wybaczę Zwickowi jak zmarnował "Red Warrior" Zimmera w swoim filmie. Facepalm totalny, słuchałem tego OSTa przed filmem i myślałem, że w kinie będzie to scena urywająca dupsko ;)
Co do muzycznych niewypałów to nigdy nie wybaczę Zwickowi jak zmarnował "Red Warrior" Zimmera w swoim filmie. Facepalm totalny, słuchałem tego OSTa przed filmem i myślałem, że w kinie będzie to scena urywająca dupsko ;)
15-04-2013, 15:40






