kłopotem jest brak osobowości, bo aktorsko jest jako tako ok. Za to schematyczność nie jest tutaj wadą, bo wykorzystano je w sposób wzorowy, przy użyciu kilka fajnych twistów. Dla mnie Oblivion to ten sam casus co Avengers czy Dredd - wysokiej klasy guilty pleasure.
23-04-2013, 13:50





