Drony zamieniały swoje ofiary w pył/proch/cokolwiek - nie tworzyły krwawej miazgi. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, z jednej strony kojarzy się z War of the Worlds, a z drugiej aż się prosi o jakąś krwawą, soczystą akcję.
29-07-2013, 17:26





