Zobaczyłem odcinek z Freeze'em. Źle nie jest, ale Pazura do Ferenca się nie umywa. Marzecki (był Freeze'em w Sub-Zero) też znacznie lepszy od Zbrojewicza, który trochę się nie przyłożył. I przez dubbing odnoszę wrażenie, że brzmi to bardziej infantylniej.
A sam odcinek bardzo dobry z życiowym morałem dla dzieci - jedz rosół, będziesz wielki :). Tylko trochę finał zdeczka kiepski, wspomniany przeze mnie sposób pokonania Freeze'a, plus rozwala mnie sytuacja z babką i dowodami. Jej mina mówi wszystko. A i nazwisko Friese - ja wiem, że to dla dzieci, ale ludzie, to Batman TAS.
A sam odcinek bardzo dobry z życiowym morałem dla dzieci - jedz rosół, będziesz wielki :). Tylko trochę finał zdeczka kiepski, wspomniany przeze mnie sposób pokonania Freeze'a, plus rozwala mnie sytuacja z babką i dowodami. Jej mina mówi wszystko. A i nazwisko Friese - ja wiem, że to dla dzieci, ale ludzie, to Batman TAS.
19-08-2013, 15:12





