(11-10-2013, 22:29)Pitero napisał(a): Śmiało można postawić ten film obok najlepszych mu podobnych czyli, "Moja lewa stopa"
Skoro już takie porównanie, to czy w "Chce się żyć" mamy podobną historię zakończoną happy endem pod publiczkę? Tak się składa że prawdziwa historia żony bohatera "My left foot" jest znacznie ciekawsza i mniej optymistyczna niż tandetna końcówka filmu (który gdyby nie świetny DDL byłby dziełem co najwyżej przeciętnym). Ciekawy jestem czy w polskim filmie mamy zbliżony problem?
29-10-2013, 09:45






