(29-10-2013, 00:29)Rodia napisał(a): Ech, no i tak to jest na tym forum. Wuchta tematów o Grawitacji czy o Wałęsie (coby znowu pojeździć po tym, co polskie), a jak już się trafia coś dobrego naszego to lepiej zmilczeć, co? Ech.Nie chce mi się żyć, więc co mnie obchodzi film, którego tytuł stoi w sprzeczności z moim stanem duchowym? "Grawitacja" przynajmniej jest zgodna ze stanem rzeczy na Ziemi.
30-10-2013, 00:33





