(01-11-2013, 03:23)Crov napisał(a): No dobra: pasji, talentu i rozsądku. Poza tym czy Mąderek ma talent możnaby się kłoćić. Mam do niego sympatie, ale nie nazwałbym go szczegolnie utalentowanym twórcą. Bo rozsądku na pewno nie. Zaczynanie pełnometrażowego filmu fabularnego opartego tak bardzo na efektach specjalnych i - w przypadku jeżeli efekty nie będą mega dobre - stającego się CONAJWYŻEJ niszowym produktem jest pomysłem jak u totalnego nerdowskiego amatora-żółtodzioba.
Talent nie równa się rozsądek :) Chodziło mi tylko o to, że akurat apropos efektów specjalnych potrzeba w tym kraju pieniędzy, których nie ma. Gdyby wystarczył talent to już dawno by się ktoś z nim przebił - mało to jest w Polsce ludzi, którzy marzą o byciu drugim Cameronem?
(01-11-2013, 04:12)Mefisto napisał(a): bo nowość nie jest temu równa :)
No nie wiem, wydawało mi się to w tym przypadku to samo. Bo jak przełamać tabu jeśli nie nowością?
Ale dobra, Jezu, kłócimy się o pierdołę. Jak mówię - nie wiem czy "Chce się żyć" jakiekolwiek tabu przełamuje bo nie siedzę w temacie.
(01-11-2013, 04:12)Mefisto napisał(a): Już skończył.
No ale chyba jeszcze nie dokończył wszystkich efektów, nie?
02-11-2013, 03:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2013, 03:17 przez Rodia.)





