Ze Star Warsów też miałem jeden zestaw, taki o.
Teraz to nie zliczę chyba, ile było tego wszystkiego, w każdym razie naprawdę sporo. Też marzyły mi się zamki, forty, i pirackie statki :) To był ciekawy zestaw, wisiał sobie szkielet pod sufitem, a jak się wyjęło drążek, to pojawiał się w drzwiach wejściowych. Szał.
Teraz to nie zliczę chyba, ile było tego wszystkiego, w każdym razie naprawdę sporo. Też marzyły mi się zamki, forty, i pirackie statki :) To był ciekawy zestaw, wisiał sobie szkielet pod sufitem, a jak się wyjęło drążek, to pojawiał się w drzwiach wejściowych. Szał.
13-11-2013, 13:23





