![[Obrazek: JOzfhAj.jpg]](http://i.imgur.com/JOzfhAj.jpg)
Trend jest wyraźny ale nie dramatyczny. Sam obejrzałem nowy odcinek bo myślałem, że to ma być ten podpięty pod Thora. Jak dla mnie serial strasznie słabuje, wciąż tylko Coulson wydaje się prawdziwą postacią, choć już podkopują jego główną cechę czyli wiarę w SHIELD i "system". 7 odcinków i co mamy? Dwa-trzy sygnały o centipede, ale w sumie bez konkretów. Wiemy, że jest jakiś twist z Coulsonem, wiemy że jest jakiś twist z rodzicami/matką Skye. Nuda, ślimacze tempo, wszystko rozgrywane bezpiecznie i bez ikry, często wyglądające jak młodzieżowy fanfilm w uniwersum.
Nawet jak trafi się fajny motyw czy pomysł zarzyna go kiepskie aktorstwo.
14-11-2013, 18:05






