trzygodzinny making of:
Ten film nie jest wart tej naprawde ciezkiej pracy wlozonej w jego powstanie - eka ktora tam pracowala (nie liczac producenta i Andersona) FULL PRO! Pierwsza kilka minut, gdy producent wraz z rezyserem liza sie po jajkach (jaki to niby super scenariusz/pomysl), to oczywiscie mega zen, ale reszta to cos naprawde pieknego.
Ten film nie jest wart tej naprawde ciezkiej pracy wlozonej w jego powstanie - eka ktora tam pracowala (nie liczac producenta i Andersona) FULL PRO! Pierwsza kilka minut, gdy producent wraz z rezyserem liza sie po jajkach (jaki to niby super scenariusz/pomysl), to oczywiscie mega zen, ale reszta to cos naprawde pieknego.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
28-11-2013, 00:02





