Serio? A taki Dystryk 9 z Elizjum? Albo Wyspa albo John Carter. Nie wspominając o Star Warsach, pierwsze dwa epizody są przecież jaśniutkie. A jeśli brać SF trochę szerzej to mamy też Source Code, Code 46 i masę innych, które mi po minucie myślenia nie przychodzą do głowy.
28-01-2014, 10:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-01-2014, 10:40 przez simek.)





