Ok ok ok - proponuję wrócić na właściwe tory dyskusji, którą otworzył i wyżej ładnie domyka cytat z Kosinskiego. I pragnę w tym miejscu zauważyć, że pomimo dwukrotnie zadanego przeze mnie pytania o te "daylight sf" z ost. lat (czy za Kosinskim "od czasów Obcego") nie doczekałem się masy tytułów, zadających kłam tezie reżysera, chociaż parę osób wciąż ją podważa. A ja NAPRAWDĘ (nie prowokuję) chętnie bym obejrzał jakieś sf w kolorystyce/klimacie Obliviona - musi być jakieś typowe sf w tym stylu po Alienie, a poważnie nic mi do głowy nie przychodzi poza tymi paroma zaledwie tytułami, które w dodatku wzbudzają wątpliwości natury gatunkowej.
29-01-2014, 01:44





