Wersja z 1976 nie jest specjalnie bajkowa (szczególnie jak ją porównać z wersją Jacksona). Jest po prostu wyspa, na której żyje wielka małpa. W jednej scenie wyskakuje jeszcze ten wąż i to tyle jesli chodzi o elementy fantastyczne. No chyba że ktoś uzna za taki stale utrzymującą się wokół wyspy mgłę. Dodatkowo ekipa nie płynie na wyspę żeby kręcić film, tylko szukają złóż ropy.
31-01-2014, 16:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2014, 16:19 przez Gieferg.)





