Jeśli powstanie sequel to twórcom będzie bardzo trudno przebić Lego The Movie. Już dawno nie bawiłem się tak dobrze na filmie. Faktycznie wiele w tym filmie było "Everything is avesome" :D Można było przy okazji powspominać dzieciństwo - Lego do najtańszych nie należały więc miałem tylko kilka mniejszych zestawów. Sama wyprawa z rodzicami do Pewexu była wielkim przeżyciem - półki "uginały" się od klocków. Często też można było obejrzeć makiety w witrynach np. średniowiecznego zamku czy Zamku Królewskiego w Pewexie (Baltonie?) w Mariocie w Wawie :)
9/10 :)
9/10 :)
10-02-2014, 20:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-02-2014, 21:30 przez grimlock.)





