No właśnie, zobaczymy jak Lin weźmie się kiedyś za jakiś poważniejszy projekt oparty na scenariuszu z realnym potencjałem na coś więcej niż czysty fun.
Co do samego pomysłu na requel LW, to nie widzę tu nic innego jak żałosny skok na kasę oparty na żerowaniu na znanej marce. O ile Riggs (czytaj: Gibson) nie będzie wplątany w akcję, a Danny Glover nie zaliczy przynajmniej fajnego cameo, nie widzę ani jednego sensownego powodu dla którego główny bohater musi mieć tak na nazwisko, sugerując tym samym że w świecie tego filmu żyją tamte postaci.
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$hhhhrrrrrrrrr
Co do samego pomysłu na requel LW, to nie widzę tu nic innego jak żałosny skok na kasę oparty na żerowaniu na znanej marce. O ile Riggs (czytaj: Gibson) nie będzie wplątany w akcję, a Danny Glover nie zaliczy przynajmniej fajnego cameo, nie widzę ani jednego sensownego powodu dla którego główny bohater musi mieć tak na nazwisko, sugerując tym samym że w świecie tego filmu żyją tamte postaci.
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$hhhhrrrrrrrrr
09-05-2014, 19:34





