Napisałeś, że opowiada podobną fabułe i robi to lepiej niż film, ale prawda jest taka, że podobieństwem jest tylko fakt, że i to, i to animuje LEGO. ;) A odcinek Simpsonów jest bardzo dobry (co jest zreszta imponujace po tylu sezonach), ale bardziej emocjonalny, o dziwo. LEGO MOVIE to komediowa jazda bez trzymanki posypana szczerymi emocjami i dywagacją na temat tego, czym jest kreatywność.
23-05-2014, 17:32





