Z tymi ocenami to Oleszczyka serio nie można brać na poważnie. Szanuję jego pióro, w sumie jeden z najbardziej błyskotliwych krytyków w tym kraju, ale przegina pałę szydząc z Birdmana i Whiplash, które np. Grzesiek Fortuna odebrał skrajnie odmiennie (i jakoś bardziej mu ufam).
01-12-2014, 15:20





