Przeklejam z krótkiej piłki.
To był faworyt do Oscara za film nieanglojęzyczny w 2009 roku. Najmocniejszym w ostatniej dekadzie, jeśli chodzi o tę kategorię.
Wygrał "Sekret jej oczu" - pewnie dlatego że jest lżejszy w podejściu, mniej brudny i z dramatycznym zakończeniem.
"Prorok" doskonale pokazuje jak wielką bzdurą jest proces resocjalizacji w więzieniach - na przykładzie młodego chłopaka, który z normalnej osoby wbrew swojej woli staje się rasowym gangsterem.
Pod tym względem jest to najlepsze kino więzienne jakie widziałem - kino europejskie ma tę zaletę, że potrafi zrezygnować z hollywoodzkich upiększeń i uproszczeń - film jest odpowiednio surowy i realistyczny.
9+/10
Dodam jeszcze że z tamtej trójki filmów - Sekret jej oczu wygrał zasłużenie, a Biała wstążka również była od Proroka odrobinę lepsza.
Taki to był rok.
To był faworyt do Oscara za film nieanglojęzyczny w 2009 roku. Najmocniejszym w ostatniej dekadzie, jeśli chodzi o tę kategorię.
Wygrał "Sekret jej oczu" - pewnie dlatego że jest lżejszy w podejściu, mniej brudny i z dramatycznym zakończeniem.
"Prorok" doskonale pokazuje jak wielką bzdurą jest proces resocjalizacji w więzieniach - na przykładzie młodego chłopaka, który z normalnej osoby wbrew swojej woli staje się rasowym gangsterem.
Pod tym względem jest to najlepsze kino więzienne jakie widziałem - kino europejskie ma tę zaletę, że potrafi zrezygnować z hollywoodzkich upiększeń i uproszczeń - film jest odpowiednio surowy i realistyczny.
9+/10
Dodam jeszcze że z tamtej trójki filmów - Sekret jej oczu wygrał zasłużenie, a Biała wstążka również była od Proroka odrobinę lepsza.
Taki to był rok.
10-12-2014, 00:51





