Zależy, und3r.
Możesz też uznać, że on w tej scenie popełnił samobójstwo, a jej reakcja wynikała z szoku, zobaczyła go takim, jakim i on siebie wiedział. Ja traktuję je dosłownie, dzięki temu banan na twarzy zostaje do ostatniej sekundy filmu, choć gdy zrobili foreshadowing w postaci opowieści o facecie, który chciał się zabić ale nie potrafił tego zrobić, a potem Norton zasugerował lepszą broń (czytaj: prawdziwą), obawiałem się, że całość może skończyć się tragicznie.
Możesz też uznać, że on w tej scenie popełnił samobójstwo, a jej reakcja wynikała z szoku, zobaczyła go takim, jakim i on siebie wiedział. Ja traktuję je dosłownie, dzięki temu banan na twarzy zostaje do ostatniej sekundy filmu, choć gdy zrobili foreshadowing w postaci opowieści o facecie, który chciał się zabić ale nie potrafił tego zrobić, a potem Norton zasugerował lepszą broń (czytaj: prawdziwą), obawiałem się, że całość może skończyć się tragicznie.
30-01-2015, 16:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2015, 16:48 przez Mierzwiak.)





