A konkretnie dlaczego córka by się w takim wypadku uśmiechała, patrząc w niebo? Bo nie bardzo mi się widzi, że z powodu szoku. (Mam swoją teorię ale nie chcę się z nią zdradzać zanim nie przeczytam innych, bo może mają więcej sensu:P)
30-01-2015, 23:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2015, 23:55 przez und3r.)





