(12-02-2015, 17:53)Mental napisał(a): No ale skąd wniosek, że powinien być pościg? Główna ekipa stała na froncie, a Proctor wylazł tylnym wyjściem przez piwnice,
Słychać było strzały więc można wnioskować, że wyjście było obstawione. Skoro była wymiana ognia to powinien ktoś się tym zainteresować.
(12-02-2015, 17:53)Mental napisał(a): Ja bym się bardziej przyczepił do tego, że uratował te Murzynkę w przypływie dobroci do funkcjonariuszy prokuratury.
Proctor człowiek z zasadami zabija tylko konkurencje i osoby bezpośrednio zagrażające jego bezpieczeństwu, Mnie nie zdziwiło, że uratował murzynkę.
Szósty odcinek bez rewelacji. Za to z klasycznym motywem przymierzania do zabicia złego bossa wystarczająco długo, żeby ten miał czas wywinąć się z opresji :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
20-02-2015, 21:58





