(01-03-2015, 22:27)Crov napisał(a): Oczywiscie, ze daloby sie to zrealizowac symulując "jedno" ujęcie - przy ingerencji komputera i sztuczkach filmowych daloby się to zrobic. Napisałem Ci jakich technik miedzyinnymi do tego można użyć.Crov, nie dojdziemy do porozumienia, jeśli będziemy pisać o dwóch różnych rzeczach. Ja cały czas zmierzam do udowodnienia (ha, już to zrobiłem), że bez robienia z Gone Girl karkołomnego pokazu CGI przy którym jazdy przez ucho od dzbanka w Panic Roomie to pikuś nikt nie zdziałałby tutaj nic "jednym" ujęciem i efekt finalny nie miałby nic wspólnego z tym, jak zrealizowany jest Birdman.
Czy akcja Birdmana ze sceny na scenę skacze w czasie (retrospekcje) i przestrzeni?
Czy w scenariuszu Birdmana występuje jakikolwiek retrospektywny montaż (MONTAŻ!) jak przytoczony przeze mnie fragment ujawniający plan Amy?
Czy każda następna scena Gone Girl zaczyna się tam, gdzie skończyła poprzednia?
Nie, Gone Girl NIE DAŁOBY się zrealizować tak jak Birdmana. Koniec, kropka.
02-03-2015, 18:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2015, 19:01 przez Mierzwiak.)





