Ale to zupełnie inny serial, nie da się porównać, bo Carter i Dardevil jest jak Deadwood i dr Quinn. Niby i to i to jest westernem, ale różnice są ogromne :D ale lepiej bawiłem się na Agentce właśnie, bo ten serial jest przyjemniejszy, lżejszy, po prostu... cieplejszy w odbiorze. I ma Hayley.
14-05-2015, 19:16





