Szukasz logiki nie tam, gdzie trzeba 8)
Dla skinów nazizm/faszyzm/rasizm jest sensowny, racjonalny, moralnie właściwy i kulturowo uzasadniony. Danny skupia się głównie na kulcie siły, któremu przeciwstawia słabość reprezentowaną przez naród żydowski. Żydzi zawsze byli niesieni wiatrem historii â gnębieni, zabijani, poniżani, opluwani. Ten naród nigdy nie wzbudzał tyle szacunku, na ile sugerowałaby jego historia i tradycja. Nigdy też nie starał się kreować uniwersalnych zasad, wartości, które wyraźnie pokazywałyby siłę, moc i jego wyjątkowość w każdym calu. Co więcej â to wieczne rozdrapywanie ran i niemoc stały się najbardziej widoczną cechą Żydów, na co Danny nie chciał się godzić. Oczywiście to wierutna bzdura, bo sam nazizm jest bzdurą, filozoficznym prostactwem, niedouczeniem zawężającym horyzont myśli (to największy grzech Dannyâego), ale jednak tak płytkie podejście do filozofii Nietzschego (ubermensch) lub Hobbesa (homo homini lapus) stało się wykładnią w ten sposób pojmowanej siły, mocy, człowieczeństwa, historii itd.
Dla skinów nazizm/faszyzm/rasizm jest sensowny, racjonalny, moralnie właściwy i kulturowo uzasadniony. Danny skupia się głównie na kulcie siły, któremu przeciwstawia słabość reprezentowaną przez naród żydowski. Żydzi zawsze byli niesieni wiatrem historii â gnębieni, zabijani, poniżani, opluwani. Ten naród nigdy nie wzbudzał tyle szacunku, na ile sugerowałaby jego historia i tradycja. Nigdy też nie starał się kreować uniwersalnych zasad, wartości, które wyraźnie pokazywałyby siłę, moc i jego wyjątkowość w każdym calu. Co więcej â to wieczne rozdrapywanie ran i niemoc stały się najbardziej widoczną cechą Żydów, na co Danny nie chciał się godzić. Oczywiście to wierutna bzdura, bo sam nazizm jest bzdurą, filozoficznym prostactwem, niedouczeniem zawężającym horyzont myśli (to największy grzech Dannyâego), ale jednak tak płytkie podejście do filozofii Nietzschego (ubermensch) lub Hobbesa (homo homini lapus) stało się wykładnią w ten sposób pojmowanej siły, mocy, człowieczeństwa, historii itd.
07-09-2007, 12:29





