Minusy? Dwa główne wątki do samego końca nie potrafią się należycie zgrać, to trochę tak jakby na siłę w jeden film połączono dwie historie, ale zapomniano o tym, by obie ze sobą współgrały. Motyw forsy i zrzutni oraz Bob, pies i reszta toczą się aż za bardzo niezależnie od siebie, ale ostatecznie mi to nie przeszkadza, bo rola Hardy'ego jest fenomenalna (nie kojarzę obecnie drugiego aktora, który potrafi tyle wyrazić samym tylko spojrzeniem), napędza cały film i przysłania drobne wady scenariusza. Dodajmy do tego niespieszne tempo i przyjemny, budowany bardzo dobrymi zdjęciami klimat, ciekawych bohaterów drugiego planu i gotowe. Bardzo dobre, solidne kino. 8/10
22-07-2015, 10:31





