(21-08-2015, 16:03)Martinipl napisał(a): The Magnificent Seven* - nowa wersja może być lepsza i powinna, jako że amerykański remake trąci myszką i jedyne, co zostało dobrego z tego filmu, to rewelacyjna gra aktorska Brynnera, Wallacha i MacQueena
The Mummy - kolejne skok na dzieło.
Nie zgadzam się.
Cabin Fever? Przecież oryginał był niezły.
A z "the crow' już zrezygnowali.
"Jacob's Ladder". hahahaha, posrało ich do reszty...
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-08-2015, 21:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-08-2015, 21:54 przez shamar.)






