Odnoszenie się do jakiejkolwiek innej sfery niż forumowej to czyste skurwysyństwo, dyskusja zakończyła się dla mnie na długim poście Mefisto.
Nie bronię Military'ego, bo ja to nawet LiT kocham jak monte, top dziesięć moich, wiem jednak, że mnie ten film robi głównie sferą emocjonalną (muza/tokio/kadry/kolorki, no i że jak będę Murrayem, to chciałbym puknąć taką młodą, zblazowaną filozofkę).
Dlatego rzadko przyjmuję zaproszenia na fejsa czy srejsa od panów z Internetu. Jesteś pizdą, Wolfie. Poproszę o ostrzeżenie ;).
Nie bronię Military'ego, bo ja to nawet LiT kocham jak monte, top dziesięć moich, wiem jednak, że mnie ten film robi głównie sferą emocjonalną (muza/tokio/kadry/kolorki, no i że jak będę Murrayem, to chciałbym puknąć taką młodą, zblazowaną filozofkę).
Dlatego rzadko przyjmuję zaproszenia na fejsa czy srejsa od panów z Internetu. Jesteś pizdą, Wolfie. Poproszę o ostrzeżenie ;).
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
25-08-2015, 23:33






