(13-10-2015, 21:57)Lawrence napisał(a): OK okrzyk gungański rzeczywiście niepotrzebny, ale pojawienie się Coruscant ma już dla mnie sens jako w sumie stolica Imperium. I tu się pojawia moje pytanie: Czy w jakiś pierwszych wersjach scenariusza nie miało się w Powrocie Jedi pojawić Coruscant? Gdyż widziałem albumu i szkice, które ukazywały Pałac Imperatora, Salę tronową i jakby sugerowały, że tam miało dojść do finałowej konfrontacji Luke-Vader-Imperator.
Okrzyku gunganów w wersji 1997 tak jak i Hydena NIE MA. Tak samo jak nie ma sensu pojawienie się tam żadnej planety, czy to Courusant, czy Tatooin... ale cała scena jest tak ładnie zaktualizowana, bardziej epicka i ma taką muzykę, że nie chcę oglądać żadnej innej.
13-10-2015, 22:02





