Ech, mój ulubiony film i chyba najrówniejsza (dla mnie z pewnością najlepsza) trylogia w historii (wszystkiego). Perfekcyjny film rozrywkowy (wszystko tu jest - sympatyczny bohater, doskonały humor, rewelacyjna muzyka, pomysłowy scenariusz [w zasadzie bez większych dziur fabularnych], świetne granie schematami, inteligentne nawiązania do popkultury, hołd dla filmów Leone, Johnny B. Goode w wersji przewyższającej oryginał, Szczęki 19, kilka odmian deskorolek, kupa gówna...)
Każdy z aktorów zagrał tutaj rolę życia - Lloyd miał później kilka fajnych epizodów (ale bez szału); Foxowi przeszkodziła choroba (aczkolwiek nie wiem, czy nie byłby zaszufladkowany jako miły chłopaczek z sąsiedztwa); Glovera nie widziałem w niczym dobrym (no ok, zagrał w kilku dobrych [bądź bardzo dobrych filmach], ale najlepiej pamiętam go z roli naćpanego Glovera u Lettermana); Wilson zagrał chyba później w jakimś gównie o śmieciarzach i ostatni raz widziałem go na jutiube z gitarą w ręku (całkiem fajny "kawałek" ułożył);
Shue miała niby później dobrą partię w "Leaving Las Vegas", ale kojarzę ją głównie z tego, że nie rozpoznałem jej podmianki z Claudią Wells (która notabene wraz z Leą Thompson zamieniła się z ładnej dziewczyny w mniej ładną botoksową panią).
10/10. Płaczę i krztuszę się wymiocinami za każdym razem, gdy ktoś w pobliżu krytykuje BTTF.
Każdy z aktorów zagrał tutaj rolę życia - Lloyd miał później kilka fajnych epizodów (ale bez szału); Foxowi przeszkodziła choroba (aczkolwiek nie wiem, czy nie byłby zaszufladkowany jako miły chłopaczek z sąsiedztwa); Glovera nie widziałem w niczym dobrym (no ok, zagrał w kilku dobrych [bądź bardzo dobrych filmach], ale najlepiej pamiętam go z roli naćpanego Glovera u Lettermana); Wilson zagrał chyba później w jakimś gównie o śmieciarzach i ostatni raz widziałem go na jutiube z gitarą w ręku (całkiem fajny "kawałek" ułożył);
Shue miała niby później dobrą partię w "Leaving Las Vegas", ale kojarzę ją głównie z tego, że nie rozpoznałem jej podmianki z Claudią Wells (która notabene wraz z Leą Thompson zamieniła się z ładnej dziewczyny w mniej ładną botoksową panią).
10/10. Płaczę i krztuszę się wymiocinami za każdym razem, gdy ktoś w pobliżu krytykuje BTTF.
20-10-2015, 17:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2015, 18:33 przez Norton.)





