Ja tam nie mam zarzutów wiekszych. Podobalo mi sie wszystko, nawet sceny bez Bruce'a, ktore pokazuja, ze Raimi jeszcze potrafi budowac calkiem fajnie niepokój. Zwlaszcza scena z policjantami pokazala, ze to nie bedzie tylko beka. Ale sam serial zdaje sie byc raczej pomiedzy Evil Dead 2 a Army of Darkness, jezeli chodzi o ton. Nie jest tak przygodowo jak w AoD, ale jest tez mniej strasznie niz w Evil Dead 2. To tez kwestia faktu, ze tam bohater byl zaszczuty, wiec groza byla wieksza. Moze na to przyjdzie czas.
Jestem zadowolony, czekam na wiecej. Przypomnialo mi, jak bardzo brakowalo mi Asha i takiego bohatera jak on.
Jestem zadowolony, czekam na wiecej. Przypomnialo mi, jak bardzo brakowalo mi Asha i takiego bohatera jak on.
31-10-2015, 20:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-10-2015, 20:09 przez Gal Anonim.)





