Trzeci odcinek jest świetny. Poczatek jest dobry, ale naprawdę dobrze robi się dopiero, gdy członkowie Combat 18 wpadają na zamek (w roli szefa bandy - tutaj świetny Borys Szyc). Napięcie rośnie i... o? O! Prawdziwy "cliffhanger" na końcu odcinka.
A propos poprzednich odcinków, fakt - mnie też drażni wymyślanie fałszywych stacji. Zwłaszcza ta imitacja TVP2 była dziwaczna (przede wszystkim logo), w trzecim odcinku mamy TVT, chociaż właściwie tylko kamerzystę reprezentującego tę stację (a logo bardzo przypomina TVN).
A propos poprzednich odcinków, fakt - mnie też drażni wymyślanie fałszywych stacji. Zwłaszcza ta imitacja TVP2 była dziwaczna (przede wszystkim logo), w trzecim odcinku mamy TVT, chociaż właściwie tylko kamerzystę reprezentującego tę stację (a logo bardzo przypomina TVN).
14-09-2007, 20:32





