To można oglądać nawet bez znajomości MCU w sumie...
Po czterech odcinkach jestem i jest nieźle. Do komiksu rzecz jasna nie ma startu, sama Jessica jest też raczej inna niż komiksowa, ale na chwilę obecną więcej rzeczy mam ochotę chwalić niż objeżdżać. Bałem się że skupienie na Killgravie będzie nudne na dłuższą metę ale na razie zgrabnie to jest prowadzone, jako jedno kompleksowe noirowe śledztwo bez wrażenia bezsensownego zapychania jak w DD. Ritter coraz bardziej zajebista.
Oczywiście to dopiero początek i dużo może się po drodze spierdolić no ale jestem dobrej myśli.
Po czterech odcinkach jestem i jest nieźle. Do komiksu rzecz jasna nie ma startu, sama Jessica jest też raczej inna niż komiksowa, ale na chwilę obecną więcej rzeczy mam ochotę chwalić niż objeżdżać. Bałem się że skupienie na Killgravie będzie nudne na dłuższą metę ale na razie zgrabnie to jest prowadzone, jako jedno kompleksowe noirowe śledztwo bez wrażenia bezsensownego zapychania jak w DD. Ritter coraz bardziej zajebista.
Oczywiście to dopiero początek i dużo może się po drodze spierdolić no ale jestem dobrej myśli.
Why are you firing wallnuts at me?
21-11-2015, 16:54





