(26-11-2015, 22:51)SonnyCrockett napisał(a):No ja uwazam, ze blefowanie, kombinowanie i wykorzystanie efektu zaskoczenia jest calkiem dojrzalym podejsciem - niedojrzale byloby probowanie po prostu go pobić. Jezeli uwazasz inaczej to chyba sie nie dogadamy.(26-11-2015, 20:28)Crov napisał(a): A, no i ZNAKOMITA ostateczna konfrontacja. Taka jak powinna być. Bez przesadnego pierdu-pierdu, ale z dojrzałym podejściem Jessicki i bez patosu.
Nie wiem ale ja pamiętam idiotyczną akcję z wpuszczeniem Trish jako odwracacza uwagi a następnie niewykorzystanie tego efektu zaskoczenia, bezpardonowym pokazaniem się Jessiki w zasięgu wzroku Killgrave'a. Dalej jest akcja z udawaniem że znowu jest pod jego kontrolą i kretyńskie łyknięcie tego przez Killgrave. No dojrzałe to było niesłychanie.
Cytat:Nie no "ten zielony" i "ten z gwiazdkami" z czego określenie "ten zielonym" pada chyba ze 3 razy to naturalne określanie Hulka i Capa przez zwykłych mieszkańców NCY. Jak "sam wiesz kto" z Harrego Pottera. :PNie wiem, może. Ja pamietam dwa razy. Ale nie widze tutaj powodu do czepiania się. Tym bardziej, że nawet Banner nazywał Hulka go "The Other Guy".
Cytat:Nie ma czego wykorzystywac w taki sposob, jak robił to komiks, bo wyszloby to nienaturalnie. Wybacz, jezeli wyrazilem sie niejasno. Przede wszystkim, gdyby Jessica nagle przypadkiem trafiałaby w całym pierwszym sezonie na Capa, Agents of SHIELD, Daredevila, Spider-Mana, i resztę Avengers (bo przecież poza Avengers nie ma prawie w Marvelu superbohaterów) to było idiotyczne i naciągane. Komiksy Marvela mają setki i tysiace znanych postaci, a MCU ile? 20? Nie wspominam juz nawet o takiej oczywistości jak chęć opowiedzenia historii tej bohaterki bez przytłaczania jej niepotrzebnymi nawiązaniami.(26-11-2015, 20:28)Crov napisał(a): Ale nie ma czego wykorzystywac. MCU jest za młode, żeby robić takie rzeczy jak w komiksowym Alias, gdzie nastoletnia Jessica Jones masturbowała się do Human Torcha, podkochiwała w nerdzie Peterze Parkerze, a potem przez przypadek nagrała prywatne spotkanie Steve'a Rogersa wmiesznae w polityczną kampanie, chodziła z Ant-Manem i pomagała zagubionej Spider-Girl.11 filmów kinowych, 2 seriale i setki wykorzystanych już postaci to rzeczywiście marne źródło. No normalnie nie ma czego na siebie włożyć... :P
26-11-2015, 23:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-11-2015, 23:04 przez Gal Anonim.)





