Przeprosiny przyjęte :).
Sly był moim faworytem już po pojawieniu się pierwszych recenzji Creeda i dalej uważam, że jeśli załapie się na nominacje to spokojnie zgarnie Oscara. Problem w tym, że ta kategoria jest tak napakowana w tym roku (Galadh i ja zgadzamy się tylko co do dwóch kandydatów), że nawet brak nominacji mnie nie zdziwi. Szczególnie biorąc pod uwagę brak nominacji do SAG.
Sly był moim faworytem już po pojawieniu się pierwszych recenzji Creeda i dalej uważam, że jeśli załapie się na nominacje to spokojnie zgarnie Oscara. Problem w tym, że ta kategoria jest tak napakowana w tym roku (Galadh i ja zgadzamy się tylko co do dwóch kandydatów), że nawet brak nominacji mnie nie zdziwi. Szczególnie biorąc pod uwagę brak nominacji do SAG.
13-01-2016, 21:41





