Mask of Phantasm - kolejny seans tego znakomitego filmu. Na pewno lepsze od ekranizacji "Year One".
Jednak tym razem opowiem o... polskim dubbingu. Tak, stworzona została polska wersja dla Canal+ w 1996 r. Wiadomo, oryginał lepszy, Machnicki i Kołbasiuk są zbytnio ekspresyjni, ale ogółem jest OK. Barbara Bursztynowicz jest perfekcyjna jako Andrea, tak samo Heniek Łapiński jako Alfred, gangsterzy zostali dobrze dobrani. Jak widać, Mirosław Guzowski już wtedy dubbingował Jokera, a nie przy polskiej premierze DVD TAS-u, zawsze powtarzam, że ze wszystkich to najlepszy polski Joker.
Osobny akapit poświęcę Batmanowi. Tym razem to nie Ferenc, ale zaskakująco kto inny. Krzysztof Stelmaszyk. I w sumie... Bardzo dobrze radzi jako Bruce, trochę mniej jako Batman, ale gdyby się wyrobił, to byłby idealnie. A tak, jedynie jest w porządku. I czemu nie? Mógł robić za polski odpowiednik dla Conroya.
I teraz wiem, czemu puszczają to w TV z lektorem. W dubbingu pozwolono na kilka przekleństw np. "gównojad" czy "Pieprzony Robin Hood". Nie zmyślam. A wiadomo, dla dzieci to mało odpowiednie :) (wiem, na pewno znają gorsze wulgaryzmy).
Jednak tym razem opowiem o... polskim dubbingu. Tak, stworzona została polska wersja dla Canal+ w 1996 r. Wiadomo, oryginał lepszy, Machnicki i Kołbasiuk są zbytnio ekspresyjni, ale ogółem jest OK. Barbara Bursztynowicz jest perfekcyjna jako Andrea, tak samo Heniek Łapiński jako Alfred, gangsterzy zostali dobrze dobrani. Jak widać, Mirosław Guzowski już wtedy dubbingował Jokera, a nie przy polskiej premierze DVD TAS-u, zawsze powtarzam, że ze wszystkich to najlepszy polski Joker.
Osobny akapit poświęcę Batmanowi. Tym razem to nie Ferenc, ale zaskakująco kto inny. Krzysztof Stelmaszyk. I w sumie... Bardzo dobrze radzi jako Bruce, trochę mniej jako Batman, ale gdyby się wyrobił, to byłby idealnie. A tak, jedynie jest w porządku. I czemu nie? Mógł robić za polski odpowiednik dla Conroya.
I teraz wiem, czemu puszczają to w TV z lektorem. W dubbingu pozwolono na kilka przekleństw np. "gównojad" czy "Pieprzony Robin Hood". Nie zmyślam. A wiadomo, dla dzieci to mało odpowiednie :) (wiem, na pewno znają gorsze wulgaryzmy).
05-05-2016, 00:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2017, 13:19 przez OGPUEE.)






