Całe życie normalnie marzyłem, żeby zobaczyć tę pięknie animowaną historię w wersji CGI, jak to na XXI wiek przystało. Jeszcze za mało CGI-filmideł, trzeba teraz przerabiać na tę modłę stare klasyki. Tak serio, to nie zamierzam tego tykać kijem, bo tradycyjna animacja 2D jest pod względem estetycznym o niebo lepsza niż to co dzisiaj powstaje. Serio, no lubię niektóre z tych dzisiejszych animowanych filmów, jak "Zaplątanych" czy "Jak wytresować smoka", ale nic nie poradzę, że wizualnie to jest jak gry komputerowe. I nie chcę oglądać "Króla Lwa" w takiej wersji.
Myślałem, że już z "Mulan" przegięli pałę, bo ten film nadal świetnie się trzyma, więc na grzyba kręcić aktorską wersję. Ale to teraz? Król "największy przebój animacji" Lew?!!! Pogrzało kogoś? Zgroza! Po prostu zgroza!
Myślałem, że już z "Mulan" przegięli pałę, bo ten film nadal świetnie się trzyma, więc na grzyba kręcić aktorską wersję. Ale to teraz? Król "największy przebój animacji" Lew?!!! Pogrzało kogoś? Zgroza! Po prostu zgroza!
28-09-2016, 22:48





