(02-11-2016, 15:26)al_jarid napisał(a): Zaryzykowałbym stwierdzenie, że kiepska to była już pierwsza część, ale zaraz mnie zakrzyczą.
Teza faktycznie ryzykowna, ale też jednocześnie prawdziwa.
Udzielam więc cichego moralnego wsparcia. Nigdy mnie ten film nie ruszał, a w porównaniu z "Wall-im" czy "Odlotem" to wypada naprawdę blado.
PS. Natomiast jak zaczną się krzyki i próba linczu, to oportunistycznie się tego poparcia wyprę rzecz jasna.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
02-11-2016, 15:34





