(02-11-2016, 09:31)Mierzwiak napisał(a): Solaris chociażby. Pierwowzorem jest materiał literacki więc to po prostu kolejna ekranizacja.
Książkę czytałem. Film z Clooneyem widziałem. Filmu starego nie - więc nie mogę powiedzieć czy to "ponowna ekranizacja" czy rimejk.
To akurat bardzo wygodne bywa: "hej, nie robimy rimejku tylko kolejną adaptację książki". Jak to wyglądało choćby na przykładzie "Carrie" wszyscy widzieli. To samo "Total Recall", który jest zwykłym rimejkiem. Zresztą ciężko, żeby nie był skoro opowiadanie ma kilka stron.
(02-11-2016, 10:41)al_jarid napisał(a): To samo można powiedzieć o "Ben Hurze", a wszyscy mówią, że rimejk.
Ale to już jest problem tych ponownie-ekranizujących, że ktoś wczesniej już to zrobił. A, że to rimejk chyba świadczy murzyn-dreadman, co nie? W oryginale był to szejk więc gdyby ekranizowali książkę nie zmieniliby go na rastamana :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
02-11-2016, 19:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2016, 19:10 przez shamar.)






