Zieew. Szkoda czasu.
Przy okazji, czy to tylko moje wrażenie, czy u Disneya jakaś nowa tradycja jest, żeby w tych aktorskich rimejkach animowanych hitów obsadzać aktorki zupełnie niepodobne do tych rysunkowych postaci? Kopciuszek, wcześniej Aurora w "Maleficent", teraz Watson... Błe!
Przy okazji, czy to tylko moje wrażenie, czy u Disneya jakaś nowa tradycja jest, żeby w tych aktorskich rimejkach animowanych hitów obsadzać aktorki zupełnie niepodobne do tych rysunkowych postaci? Kopciuszek, wcześniej Aurora w "Maleficent", teraz Watson... Błe!
14-11-2016, 16:45





