Lubię Evil Dead 1 i 2 oraz Armię Ciemności, choć pewnie nie jestem takim fanem ED jak Szaman, ale dla mnie 2 sezon bije 1 sezon już od drugiego odcinka i sceny w kostnicy. Choć rozumiem że niektórych może zniesmaczyć ten odcinek akurat (sceny w kostnicy kojarzyły mi się z Re-Animatorem). Po 2x02 większość odcinków trzyma dobry poziom. Co prawda tak jak sądziłem poziomem absurdalności nie przeskoczyli scen w kostnicy, ale serial dobry poziom trzyma. Wpadli na ciekawy pomysł, że przerabiają pomysły z innych filmów, więc w jednym odcinku mamy przeróbkę "Christine" Carpentera, w następnym coś na kształt "Ataku na posterunek 13", a w innym odcinku nawiązanie do "Hellraiser". Nie widziałem jeszcze najnowszego odcinka, ale 7 i 8 dla mnie są na razie najlepsze. Wpadli na pomysł, który już wcześniej był choćby w Buffy Serial daje radę w 2 serii jak dla mnie.
04-12-2016, 20:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 20:12 przez michax.)

Spoiler




