Legenda kina powraca, a dział taki pesymistyczny. Nie widziałem Toniego, ale oryginalna rola zbiera wiele pozytywnych opinii, więc wolę taki Powrót Króla niż dziadkowe wygłupy z De Niro, pajacowanie z Sandlerem na Netflixie czy lunatykowanie za walizkę pieniędzy Marvela.
08-02-2017, 11:15





