No i zwiastun wyszedł tuż po Super Bowl i ataku na widownię Milo Yiannopoulosa, a nie wygląda na satyrę, tylko klasyczną propagandę MTV/Buzzfeedu. Jest - jak na komedię - poważny. A końcówka wpisuje się w ostatnie pochwalanie przemocy.
Póki co wstrzymam się z opinią: albo to jakiś rewolucyjny marketing bazowany na ideach kołcza Majka :D ("nieważne jak mówią, ważne, że mówią"), który zagrał na nosie wszystkim potencjalnym odbiorcom, albo Netflix też się wciągnął w to ideologiczne szambo.
Póki co wstrzymam się z opinią: albo to jakiś rewolucyjny marketing bazowany na ideach kołcza Majka :D ("nieważne jak mówią, ważne, że mówią"), który zagrał na nosie wszystkim potencjalnym odbiorcom, albo Netflix też się wciągnął w to ideologiczne szambo.
09-02-2017, 21:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-02-2017, 21:23 przez Capt. Nascimento.)





